Rząd ugiął się pod naciskiem i sprzeciwem OPZZ.
28 kwietnia 2020
4 maja 2020

KOZA

Od razu uspokajamy Koleżanki i Kolegów. Nie zamierzamy zakładać fermy koziej aby produkować przetwory z mleka tego sympatycznego zwierzęcia. To jest nawiązanie do starej anegdoty o rabinie, który poradził ojcu wielodzietnej rodziny, gnieżdżącej się w ciasnej izbie, aby wprowadził do niej kozę. Po tygodniu sytuacja stała się nieznośna. Wówczas rabin powiedział: Pozbądźcie się kozy. W jednej chwili zrobiło się luźniej, ciszeji wszyscy byli szczęśliwi.

Tak postępuje władza, wprowadzając kolejne nowelizacje tarczy antykryzysowej. Mimo dużego kredytu zaufania, którym obdarzyliśmy rząd, szybko się okazało, że główne obciążenie spada na nas – pracowników. Z 212 miliardów, rzuconych z propagandowym przytupem w przestrzeń medialną, większość to wirtualne pieniądze. Te prawdziwe, które mają ratować miejsca pracy idą z naszych składek na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Socjalny. Z 14 miliardów złotych, które zebraliśmy w ubiegłym roku, rząd przekazał do tej pory zaledwie 4 miliardy. Podejrzewam, że nie chodzi o godną pochwały rozwagę w wydawaniu naszych pieniędzy, ale o rozbudowane, biurokratyczne procedury, które skutecznie blokują dostęp do tych środków. A potrzebujących jest coraz więcej. Rządzący uznali jednak, że warto sprawdzić jak dalece można nas zrobić w konia i… wprowadzili kozę. W ostatnią niedzielę „wyciekł” projekt Tarczy 3.0. Zakładał on m.in. możliwość zwolnienia przez e-mail, swobodę zwolnień z pracy osób posiadających inne źródło dochodów, arbitralne dysponowanie urlopem wypoczynkowym, zawieszanie obowiązywania przepisów przewidujących szczególną ochronę trwałości stosunku pracy i ustawy o zwolnieniach grupowych, zawieszanie układów zbiorowych pracy i regulaminów, zawieszanie obowiązku tworzenia i przejęcie środków zakładowych funduszy świadczeń socjalnych. To był wyraz najwyższego lekceważenia praw pracowniczych i reakcja OPZZ mogła być tylko jedna: WETO! Uzyskaliśmy jednoznaczne wsparcie naszych organizacji członkowskich. Nasze oświadczenie cytowały niezależne media. Rząd się ugiął – w projekcie Tarczy 3.0. zrezygnowano z części niemądrych propozycji. Władza wyprowadziła kozę. Ale nie damy się na to nabrać! Rząd planuje dalsze zmiany i widać wyraźnie, że testuje różne scenariusze, w tym skrajnie antypracownicze. OPZZ będzie wnikliwie przyglądać się kolejnym propozycjom antykryzysowym, zachowując czujność i gotowość do szybkich reakcji.

I jeszcze jedno. W tej sprawie dziwi reakcja kolegów z „Solidarności”. Z jednej strony potępili „wyciekające” pomysły rządu, z drugiej zaś próbowali dać łupnia OPZZ i Forum ZZ, które w ich opinii bezrozumnie kolaborują z pracodawcami w Radzie Dialogu Społecznego. Dialog między partnerami społecznymi to nie grzech, tym bardziej że prawo antykryzysowe tworzy rząd. Skwitowaliśmy to jednym zdaniem we wspomnianym już oświadczeniu, bo o czym tu gadać. Ot, sytuacja jak na boisku piłkarskim – jak zawodnik nie nadąża to ciągnie konkurenta za koszulkę. Szkoda że „Solidarność” próbuje zakłóć jedność pracowniczą, potrzebną dzisiaj jak nigdy.

Żródło: OPZZ

Dodaj komentarz